Mamy sentyment do tego miejsca:)

21:59:00



Dzień dobry:)
Dzisiaj przychodzę do Was trochę później, ale mam nadzieję, że jeszcze nie śpicie. Ja jeszcze nie, bo jutro na po południe, więc można trochę dłużej posiedzieć. Tylko pod tym względem lubię popołudniówki. W sobotę wybraliśmy się po raz kolejny na Wielką Sowę, ale tym razem od strony Sokolca, bo nigdy tamtędy nie szliśmy, tylko raz wracaliśmy rowerami, ale o tym była mowa kilka postów wcześniej więc zapraszam serdecznie:)
Już wiele razy byliśmy na Wielkiej Sowie, ale za każdym razem odkrywamy ją na nowo i cieszę się, że mamy tam tak blisko około 25 km. Mieliśmy wybrać się na Śnieżnik, ale jest to trochę dalej, a pogoda miała być zmienna, więc odłożyliśmy to na inny termin. Co tutaj dużo mówić, sami zobaczycie po zdjęciach jak jest tam pięknie i to o każdej porze roku:) Chwilę trochę pokropiło, ale chociaż nas ochłodziło. Po za tym szlak nam się bardzo podobał, nie był jakiś długi jak inne, trochę stromy, ale nie zmęczyliśmy się bardzo. Był to szlak czerwony. Wszystkich co nie mieli okazji wybrać się w to miejsce a mieszkają niedaleko serdecznie zapraszam i polecam, bo jest to jedno z pierwszych miejsc, które odwiedziliśmy i które na pewno będziemy jeszcze nie raz odwiedzać.

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji i dobranoc do następnego:)









You Might Also Like

2 komentarze

  1. Też mam sentyment do tego miejsca... byłam dokładnie tam gdzie Wy we wrześniu. Bardzo żałuję, że mam tam tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się bardzo cieszę, że mam tak blisko 😊 No, ale niestety nie wszędzie możemy mieć blisko :(

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga