Moje Rossmannowe zdobycze:) Co polecam kupić?

19:34:00


Cześć. Od promocji w Rossmannie minęło już trochę czasu, jednak postanowiłam Wam pokazać co udało mi się kupić i może coś Was zainteresuje u mnie i postanowicie kupić na następnej promocji:). Mam dla Was kilka perełek, które kupuję tylko jak mi się skończą a także kilka nowości, które będę testować i dam Wam na pewno znać jak się u mnie sprawdzają (Wy też piszcie jak miałyście któreś z tych produktów).
Pewnie kilka z tych rzeczy jest także uwielbianych przez Was tak samo jak przeze mnie i do których powracacie. Ale już nie przedłużając przechodzę do tego co chcę Wam pokazać i napisać. Najpierw pokażę Wam kilka pomadek i szminek (szminki kupiłam jeszcze na poprzedniej promocji, ale bardzo je polubiłam).




 O szminkach nie będę się dużo rozpisywać, bo dodałam już kilka postów wcześniej o nich opinię, więc zajrzyjcie zapraszam( Test szminek ), ale oczywiście bardzo je polecam. Bardziej chciałabym się skupić na pomadkach i masełkach, bo osobiście najwięcej ich używam i zawsze muszę mieć pod ręką którąś z tych rzeczy. Kupiłam 3 pomadki, dwie to są dla mnie totalne nowości, ta z Nivea Blackberry to jest nowość na rynku i wcześniej jej nie widziałam, ale skusiła mnie więc ją wzięłam na sprawdzenie i tak jak myślałam zapach ma obłędny, taki słodki jak lubię. Zobaczymy jak będzie z nawilżaniem, bo jeszcze jej nie używałam. Kolejna to Baby Lips Too Cool, wybrałam akurat ten zapach, bo chciałam coś takiego orzeźwiającego. Ma ona kolor bezbarwny, a ja bardzo takie lubię, z tej serii mam jeszcze tę różową Pink Punch, ona już daje kolor taki różowy cukierkowy, ale na co dzień też w sam raz. A ostatnia to Isana Fruit & Gloss Watermelone,czyli arbuzowaktórą mam już kolejne opakowanie, cena super jakieś 2 zł, zapach, nawilżenie też więc czego chcieć więcej. I jeszcze dwa masełka o których chyba też nie muszę pisać dużo, zawsze na stoliku muszą być, aby przed snem nawilżyć usta. A zapachy to trzeba samemu powąchać, aż chcę się zjeść! Ja mam o zapachu kokosa i borówki :)



Od góry szminka z Rimmela kolorek 360 as you want victoria,następnie ta z serii Kate kolor 05 i na samym dole Lovely kolor 4.


Z lewej pomadka z Nivea, Baby Lips i Isana.


Masełko kokosowe i borówkowe.

Kolejna rzecz jaką kupiłam to oczywiście paletka z Wibo 3 steps to perfect face, którą już chyba od trzech promocji szukałam i nie mogłam znaleźć, aż do teraz. Nie dziwię się, że był na nią taki popyt, mówię "był", bo wydaję mi się, że już ogólnie ten szał minął, no bo wiadomo jak się już kupi raz to tak szybko wszystkiego się nie traci. Paletka bardzo przypadła mi do gustu, ma piękny rozświetlacz i róż, chodź myślałam, że zamiast pudru jest bronzer, ale i tak raczej bym go nie używała tak samo jak pudru, bo wydaje mi się ciemny. Myślę, że raczej nie da się nią zrobić sobie krzywdy i dla początkujących tak samo jak dla mnie będzie super sprawą. Cena to tylko 10 zł po promocji więc warto wypróbować.




Oczywiście zapas tuszy musiał być, ale to nie tylko dla mnie są spokojnie. Są to dwa tusze których nie mogło zabraknąć, czyli żółty z Lovely i zielony z Wibo. Moje ulubione i co najważniejsze bardzo tanie, około 5 zł po promocji. Myślę,że zawsze będę do nich wracać. Mają bardzo fajne szczoteczki, żółta maskara jest podkręcająca i unosząca rzęsy, a zielona pogrubiająca, stymulująca wzrost rzęs. Nie wiem czy do końca spełniają to co producent pisze, ale na pewno rzęsy bardzo ładnie po nich wyglądają i przede wszystkim naturalnie, utrzymują się też praktycznie cały dzień, więc ja jestem bardzo zadowolona.




Nowość dla mnie, ale słyszałam dużo dobrych opinii o tym produkcie, czyli podkład z Eveline Ideal Cover Full HD, matujący podkład kryjący, ja mam w kolorze 203 natural (chodź wydaję mi się ciemny, ale nie wiem czy był jeszcze jaśniejszy może Wy wiecie?). Cena to ok.12 zł. Super, bo ma pompkę, więc można stymulować ile chcemy go nałożyć. Mam cerę tłustą, skłonną do niedoskonałości i szukam podkładów, które nie będą jakoś mocno kryć i zapychać porów. Mam nadzieję, że fajnie się sprawdzi u mnie.



Dwa korektory z Eveline, to akurat zakupy dla mojej mamy, bo fajnie jej się sprawdzają i zawsze każe sobie je kupować. Są to bardzo tanie korektory, bo ok.7 zł kosztowały. Jeden jest 2 w 1 kryjąco-rozświetlający (odcień 06 ivory, nie było 04, bo zawsze ten biorę) a drugi 8 w 1 także kryjąco-rozświetlający, ale z olejkiem arganowym, mam w odcieniu light. Korektory z bardzo fajnymi pędzelkami, fajnie kryją cienie.




Na górze jest korektor ten 8 w 1 odcień light a na dole 2 w 1 (06 ivory, taki bardziej różowy).

Trzy pudry w tym dwie nowości. Puder czarny z Eveline już kolejny raz u mnie, bardzo ładne opakowanie, w środku gąbeczka i lusterko (odcień 20 transparent). Fajnie matuje, cena to ok.12 zł. Napisane jest, że jest to matująco-wygładzający puder mineralny. Kolejny puder z Eveline to dla mnie nowość, jeszcze tańszy od poprzedniego, bo kosztował poniżej 10 zł i wzięłam go na wypróbowanie, bo z tamtego nie było już mojego odcienia. Tutaj to 31 transparent. Jest to matujący puder mineralny z jedwabiem. Myślę, że podobny do poprzedniego. I na koniec puder sypki z Manhattana, najdroższy bo normalnie jakoś 40 zł kosztuje, ale jest to pojemność 20 g, więc starczy na bardzo długo, odcień 1 natural. Dopiero zacznę go używać, bo miałam jeszcze z Wibo o pojemności znacznie mniejszej, bo 6 g, ale sprawdzał się bardzo fajnie. 




Oto moje zakupy:) a Wy co kupiłyście? I co polecacie, co się u Was sprawdza? :)




You Might Also Like

26 komentarze

  1. Ciekawy post! Cudowny kolor szminki *.*
    http://start-afire.blogspot.com/2016/10/ootd-with-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Który korektor lepiej kryje cienie? Beżowy czy różowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mamy bardziej się sprawdza ten beżowy 8 w 1, ale wiadomo jak to każdy ma inną cerę i inne potrzeby:)

      Usuń
  3. Korektor to mój ulubiony.Uwielbiam te arganowe.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam tą paletę z wibo, niestety pudełko spadło mi raz i się ułamała zatyczka, więc uważaj ;)
    Świetne produkty, zaciekawiłaś mnie tą szminką z lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja praktycznie nowa a już nie chcę się zamykać, ale nie przeszkadza mi to w użytkowaniu, ale na pewno będę uważać:) Dziękuję i cieszę się, że coś Cię zaciekawiło:)

      Usuń
  5. Kochana, ale się obkupiłaś!!! Moje zakupy przy Twoich to po prostu jakaś masakra :P Mam zamiar kupić tę paletkę do konturowania wibo, jednak podczas promocji jej u mnie nie było. Super, że dodałaś gadżet obserwatorzy. Z chęcią do nich dołączam, by być na bieżąco z nowymi wpisami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę, ale to już mi posłuży i posłuży:) Na pewno szybko nic nowego nie kupię;p Ja też długo jej szukałam, aż w końcu się udało:) Cieszę się bardzo i zapraszam niedługo na nowe posty. Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Widzę duzo świetnych kosmetyków. Szczególnie zachwycona jestem produktami do ust :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, produkty do ust są moimi ulubionymi:) Oczywiście odwiedzę Twojego bloga:)

      Usuń
  7. Jakoś nigdy nie korzystałam z okazji, może dlatego, że kupowałam gdy coś już bardzo było konieczne ;) Ale widać, że warto ! szczególnie zainteresowały mnie pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem nie wszystko warto, ale dużo rzeczy się opłaca, chodź ceny przed promocją specjalnie są podnoszone...;p

      Usuń
  8. Ta paletka do konturowania z Wibo to mój ulubieniec i strasznie żałuję, że nie ma tego bronzera w większej wersji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie to mój także ulubieniec:) I nie pomyliłam się co do niej:D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie kupuję często, więc czasem tak jest, że wszystko się pokończy i trzeba uzupełnić zapasy:)

      Usuń
  10. Bardzo lubię paletkę do konturowania oraz zielony tusz Wibo :) Tym razem jednak podczas promocji niczego nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie na następnej nic nie kupię, bo już za dużo tego wszystkiego mam i trzeba najpierw wykorzystać:) Tusz i paletkę także bardzo lubię:)

      Usuń
  11. Super zdjęcia. Uwielbiam tusze i paletka z wibo, które teraz zakupiłam na promocji. Miałam kilka takich samych produktów i dobrze się u mnie sprawdzają 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to fajne i niedrogie kosmetyki, które na prawdę warto mieć w swojej kosmetyczce:)

      Usuń
  12. Wspaniałe rzeczy <3 Udane połowy, sama muszę się wybrać do Rossmanna :)

    Obserwuję http://sabrooowska96.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję :) Koniecznie, czasem można na prawdę fajne rzeczy wyhaczyć w dobrych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już Ci chyba pisałam, że uwielbiam takie zakupowe łupy ;) Żadnej z tych rzeczy jeszcze nie miałam (poza żółtym tuszem z Lovely, który się u mnie nie sprawdził), więc lista zakupowych chciejstw rośnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A która kobieta nie uwielbia heh :) To koniecznie musisz wypróbować przy następnej promocji :)

      Usuń

Archiwum bloga