Moja aktualna pielęgnacja włosów :)

13:28:00


Witajcie w kolejnym poście. Dzisiaj będzie o moich kosmetykach do włosów,  które używam obecnie na co dzień. Szczerze się przyznając to od niedawna zaczęłam dopiero dbać bardziej o włosy, bo kiedyś to tylko było ważne, aby były świeże, umyte i tyle. Po za tym moje włosy były i nadal są bardzo zniszczone licznym farbowaniem( jakie ja to kolory nie miałam, a teraz żałuję ), ale teraz już je doprowadzam powoli do porządku.
Zaczęłam chodzić do profesjonalnego fryzjera, tam też się dowiedziałam wiele rzeczy, które robiłam źle, jak np.mycie i rozczesywanie. Kiedyś szorowałam je ręcznikiem i ogólnie podczas mycia a to najgorsze co może być. Teraz jak już robię wszystko tak jak należy widzę dużą poprawę, a po kolejnym farbowaniu( chcę iść przed świętami Bożego Narodzenia i przy okazji podciąć ) będzie jeszcze lepszy efekt. Na wakacje robiłam sobie sombre z Olaplex przez co moje włosy się nie zniszczyły przez rozjaśnianie, a teraz chcę jeszcze mocniej rozjaśnić.

 Ogólnie do mojej pielęgnacji używam 5 produktów łącznie oczywiście z szamponem. Oto one :
1. Szampon Loreal Paris Elseve. Aktualnie używam tego produktu do mycia włosów farbowanych. Tak jest przynajmniej napisane. Bardzo fajnie oczyszcza włosy i nie zauważyłam żeby je przesuszał. Często zmieniam szampony i nie wiem czy to dobrze czy źle, ale słyszałam, że najlepsze są te z drogerii z kosmetykami używanymi przez fryzjerów. I moje pytanie polecacie jakieś szampony, odżywki? Bo jeszcze nigdy nie używałam takich produktów.


2. Maska do włosów w kremie Kallos Keratin z wyciągiem z keratyny i proteiny mlecznej do suchych, łamiących się i poddanym zabiegom chemicznym włosów. Aktualnie używam tej maski i ją testuje, bo mam jeszcze jedną całą Blueberry, która czeka w kolejce. Maska jest strasznie wydajna, więc nie wiem kiedy ją zużyje chodź podzieliłam się nią z siostrą po pół, to może jakoś szybciej wykończymy. Używam ją raz w tygodniu na mokre włosy, wytarte ręcznikiem i trzymam z 15 min a potem spłukuje. Jak na razie myślę, że fajnie se sprawdza, nie mam porównania z innymi, bo to moja pierwsza, ale włosy są fajne w dotyku takie delikatne i co najważniejsze łatwiej się rozczesują.


3. Isana Professional olejek do włosów suchych i zniszczonych o pojemności 100 ml, więc bardzo duże opakowanie. Używam już ponad miesiąc albo nawet i dłużej a tylko trochę ubyło. Przeczytałam o nim dużo dobrych opinii dlatego go zakupiłam tym bardziej,że był na promocji w Rossmannie i kosztował niecałe 20 zł. Teraz to jest moim uzależnieniem, używam go po każdym myciu na lekko mokre włosy na same końcówki i trochę wyżej. Polecam serdecznie :)


4. Odżywka regeneracyjna " Gliss Kur Million Gloss ". Jest to odżywka bez spłukiwania i odkąd pamiętam ją używam, znaczy może nie akurat tą, ale miałam różne rodzaje z tej serii. Przeznaczona do włosów matowych bez połysku. Używam po umyciu i wytarciu ręcznikiem, dzięki niej łatwiej rozczesują się także włosy. Chodź i tak rozczesuje je dopiero po podschnięciu, jak już prawie są suche.


5. Ostatnia rzecz, która powinna być u każdej z nas, w kryzysowej sytuacji sprawdzi się idealnie jak nie mamy czasu  np.umyć włosów, a musimy je odświeżyć w tym momencie. To oczywiście suchy szampon Batiste, mam akurat tę serię kwiatową (Floral) i jest bardzo fajna. Miałam także o zapachu Cherry i Tropical. Chciałabym w końcu wypróbować do ciemnych włosów, bo ten zostawia biały nalot, który trochę ciężko usunąć. Ale najpierw muszę wykończyć te opakowanie. Kupiłam także na promocji za ok.13 zł.


Miałyście te produkty?  Jak się u Was sprawdzają?  I co Wy używacie do pielęgnacji włosów tym bardziej zniszczonych tak jak moje:p Czekam na Wasze komentarze:)

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Uwielbiam szampony Batiste i odżywki z Gliskura (nie wiem jak to się pisze :-P ) Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo uwielbiam i już długi czas używam :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. ja z moimi włosami mam olbrzymi problem...a konkretniej ze skórą głowy :( mam strasznie suchą skórę, która czasami nawet się łuszczy...nie mogę używać praktycznie żadnych kosmetyków dostępnych w drogeriach. Mam oczywiście szampony które mi służą jednak muszę baaaardzo uważać.
    Ostatnio mam zamiar wypróbować Batiste, zoaczymy co to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę szczerze to ja też trochę mam problem z łuszczeniem i może to od kosmetyków drogeryjnych, a Ty co używasz?

      Usuń
  3. Lubię kallos keratin na zmianę z czymś bardziej emolientowym 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze opakowanie, więc zobaczymy jak będzie na dłuższy czas się spisywać :) A na jaki inny produkt ją zamieniasz?

      Usuń
  4. Bardzo lubię szampony Batiste. Z Kallosa mam maskę mleczną i bardzo ją lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczną też na pewno wypróbuje, tylko one są takie wydajne, że trochę to potrwa :)

      Usuń
  5. Batiste moja miłość wśród suchych! <3 Gliskury też lubię, ale jakoś tak zawsze wychodzi, że ja ich nie kupuję tylko używam od innych, ale się wycwaniłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja tak samo, ale może dlatego, że innych nie używałam heh;p Jakie inne używasz odżywki w sprayu? :)

      Usuń
  6. Kupowałam suchy szampon w tamtym roku, gdy wyjeżdżałam w podróż i w miarę się sprawdził :) Teraz zamówiłam sobie serum na końcówki z Avonu, ciekawe, czy będzie dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także teraz testuje serum, które ostatnio zamówiłam w Avonie i zobaczymy jak się sprawdzi :) Tutaj link do tego posta, gdzie pokazuje zakupy z Avonu http://www.zyciowyzawrotglowy.pl/2016/11/zamowienie-z-avonu-kosmetyki.html . Zapraszam i pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Batiste nie raz ratuje mi życie (szkoda, że szybko się kończy bo podkrada mi go mój facet :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty heh ;p Mi na długo starcza, tylko czasem denerwuje mnie ten biały nalot, który ciężko się przynajmniej na moich włosach wyczesuje ;p

      Usuń
  8. lubię suche szampony, najczęściej używam właśnie batiste:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię i muszę mieć na wszelki wypadek :)

      Usuń
  9. Mi bardzo pomaga na włosy suplementacja witaminami, picie koktajli warzywnych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gliskur i elseve są mi dobrze znane i często goszczą w moim domu ale bardzo ciekawa jestem tego szamponu batiste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obowiązkowy produkt do włosów :)

      Usuń
  11. Mam ten olejek z Isany, naprawdę fajny kosmetyk za niską cenę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest też super i bardzo go lubię :)

      Usuń

Archiwum bloga