Festiwal Wody i Ognia w Nysie - widowisko warte zobaczenia :)

18:00:00


Dzisiaj nadszedł czas na kolejny post z serii tych wspominkowych :)
Dzisiaj będzie trochę słów o naszym wypadzie na Festiwal Wody i Ognia w Nysie. Odbył się on 13 sierpnia i po raz pierwszy byliśmy na tego typu imprezie. Jak samo wydarzenie na prawdę fajna sprawa i chętnie ponownie bym zobaczyła to widowisko. Ale zachowanie ludzi i ich liczba to chyba nie dla Nas. I tak nie pchaliśmy się na samą plaże, bo tam to już całkiem nie byłoby jak się ruszyć, więc my na spokojnie na murku w oddali podziwialiśmy wszystko to co się dzieje :) Wiem, że to taka impreza co wiele osób jedzie tylko po to żeby się " nawalić ", ale zachowajmy trochę kultury, napić możemy się wszędzie...Najpierw były jakieś tam koncerty i w ogóle, później około godziny chyba 21 były trzy pokazy fajerwerków po 10 minut z różnych miejsc na wodzie ( różne ekipy prezentowały swoje show do muzyki ). Na końcu wybierali najlepszy pokaz jednak do tego już nie dotrwaliśmy, bo całkiem byśmy nie wyjechali stamtąd. Bardzo fajna inicjatywa chodź nie wiem czy jeszcze się wybierzemy ( kilkugodzinny korek trochę zniechęcił ). Byliście na Festiwalu w Nysie ? Wybieracie się w tym roku ? Dajcie znać jak Wasze odczucia :) Na dole kilka zdjęć z tego wydarzenia uchwycone przez @buczynski92 . Zapraszam do oglądania :)

Najpierw mały spacer uliczkami Nysy. Bardzo piękne miasto i na pewno jeszcze wrócimy do niego.





Koktajl ananasowo-kokosowo-bananowy oraz truskawkowy z Oreo :)



Załapaliśmy się na zachodzik :)


To tylko mała część samochodów, któryś z nich to nasz...:) Czytałam, że tego dnia było około 35-50 tys. osób.


Cała plaża oraz scena w oddali :) My widoki mieliśmy świetne. Kocyk + jedzonko + love = super czas :)

  





Pokaz fajerwerków robił wrażenie :) Niestety zdjęcia tutaj pomniejszam i nie widać tego tak bardzo, ale musicie mi uwierzyć :)


















 


You Might Also Like

16 komentarze

  1. wow, faktycznie warto uczestniczyć w tym festiwalu. Zdjęcia jak zwykle piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla widoków to naprawdę warto :) I dziękuje bardzo, ale to wiadomo, że zdjęcia mojego ukochanego :)

      Usuń
  2. Cudowne, urzekające zdjęcia. Ma się po nich ochotę zobaczyć ten festiwal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mu miło, że się podoba i może kiedyś uda się Pani odwiedzić :)

      Usuń
  3. Pogoda cudnie dopisała. Szkoda tylko tego zachowania, kiepska reklama dla turystyki Nysy. Zdjęcia fajerwerek zachwycające

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety zawsze na takich imprezach zdarzają się takie rzeczy, jest to nieuniknione ;p Dziękuję bardzo za opinię :)

      Usuń
  4. niesamowity festiwal, nigdy o nim nie słyszałam a z pewnością warty jest zobaczenia na własne oczy :) pozazdrościłam koktajli, wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja dopiero w tamtym roku go odkryłam, ale myślę, że było warto pojechać :) O tak koktajle były pycha :)

      Usuń
  5. Oo, takie pokazy robią wrażenie, choć szkoda mi psiaków, które boją się hałasów. Przyjedźcie kiedyś na Paradę Smoków do Krakowa (zawsze w okolicach 1 czerwca). Sztuczne ognie, muzyka i wielkie smoki (coś jak balono-lampiony) na barkach na Wiśle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi także szkoda...O super, że dałaś taki pomysł, może uda nam się wpaść, bo chcemy w końcu się wybrać do Krakowa :)

      Usuń
  6. Wygląda obłędnie!Nawet o tym nie wiedziałam, musze koniecznie to zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo jeszcze lepiej :) I zapraszam serdecznie :)

      Usuń

Archiwum bloga