TEST - Lokówka stożkowa Remington Ci95

18:00:00


Cześć. Dzisiaj będzie kilka słów o lokówce stożkowej, którą dostałam pod choinkę i z której mega się cieszyłam. Ale czy ten zachwyt został mi taki sam po użyciu? Mogę powiedzieć Wam, że oczywiście TAK ! Na prawdę nie spodziewałam się nie wiadomo czego, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła ta lokówka.
Nie powiem był to trochę prezent podpowiedziany, trochę czytałam o różnych lokówkach i ta miała dużo dobrych opinii oraz nie była droga więc padło na ten model. To co mogę powiedzieć to przede wszystkim szybko i w łatwy sposób robi się nią loki ( to chyba najważniejsze ). Czy to samemu, czy ktoś nam robi. Możemy także stopniować czy chcemy mocne skręty czy delikatne fale. Na dole zobaczycie jak siostra mi robiła na Sylwestra i będzie tam mocniejszy skręt ( oczywiście bardzo się starała dlatego tak wyszły ) oraz jak ja sobie robiłam dzisiaj ( zajęło mi to z 15 min ) tak na szybko delikatne fale. Kolejny plus to, że bardzo długo się utrzymują takie loki ( przynajmniej u mnie ), oczywiście po spryskaniu lakierem. Następnego dnia są już takie delikatniejsze i bardziej naturalne, dziewczęce. Lokówka także szybko się nagrzewa ( ekspresowo ) i można ustawić na niej temperaturę od 130 do 210 stopni. Ja zazwyczaj robię tak 180, ale jeszcze wypróbowuje. Dołączona do opakowania była także rękawiczka ochronna oraz taki pokrowiec (etui ) odporne na wysokie temperatury. Czego chcieć więcej? Ja niczego więcej raczej nie potrzebuję od takiej lokówki, zależało mi przede wszystkim na pięknych lokach i takie mam. Oczywiście takiej lokówki nie używam na co dzień tylko na jakieś okazje, wyjścia, ale na pewno zawsze się przyda i trzeba mieć u siebie w domu :) Jak znajdziecie ją na promocji to tym bardziej się nie zastanawiajcie, bo wtedy poniżej 100 zł kosztuje :) Jestem ciekawa czy któraś z Was ma tą lokówkę ? Jesteście zadowolone? 

PLUSY :

* łatwa w obsłudze, szybkość robienia loków i ich długie utrzymywanie się ( zależne od włosów pewnie )
* szybkie nagrzewanie
* ochronna rękawiczka i etui
* cena
* możliwość regulowania temperatury od 130 do 210 stopni

Minusów nie widzę jak na razie :)





Mocne skręty sylwestrowo ( ja osobiście uwielbiam takie i na co dzień ).





Porównanie przed i po :)


Dzisiejsze na szybko zrobione loki :)






You Might Also Like

26 komentarze

  1. I ja mam tę lokówkę. Jednak - mam do niej chyba za cienkie włosy. Bo jeszcze nie zdarzyło mi się dobrze ich pokręcić - zawsze zwijają się w drobniutkie kółeczka, bez względu na to, z której strony lokówki kręcę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam grube i fajnie się sprawdza, ale muszę jeszcze na siostrze wypróbować ona ma cienkie :)

      Usuń
  2. oh marzy mi się;) świetnie wygladasz w loczkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia trzeba spełniać :) Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  3. Ja jestem fanką kręcenia włosów prostownicą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nigdy nie miałam do tego ręki ;p

      Usuń
  4. loki robione na szybko podobają mi się bardziej;) ja mam dwie lokówki, jedną taką stożkową, a drugą obrotową:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak jest,że jak się staramy to gorzej wychodzi ;) I która lepiej się sprawdza?

      Usuń
  5. Z pewnością bardzo przydatny przedmiot, dla tych, którzy uwielbiają loki, wygodny i praktyczny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Oczywiście nie jest to rzecz niezbędna, ale często ułatwia trochę :)

      Usuń
  6. Lokówka zapowiada się rewelacyjnie. Bardzo podobasz mi się w tym drugim lżejszym skręcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :) Jest bardzo fajna :)

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się uzyskany efekt.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozważam teraz zakup takiej lokówki, tej na pewno się przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź, ja bardzo polecam :)

      Usuń
  9. Mi się bardziej podobają takie delikatne fale :) Ja czasem tylko prostownicą podkręcam niektóre pasma, żeby mi się lepiej układały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także na co dzień nie używam ani prostownica ani lokownicy tylko na jakieś wyjścia :)

      Usuń
  10. Nigdy nie używałam lokówki, proste włosy mnie satysfakcjonują. Ale podziwiam zapał i efety- super wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz wolę proste, a raz kręcone, więc zapragnęłam taką lokówkę, którą będę mogła szybko zrobić fajne loki :)

      Usuń
  11. Piękne loki potrafisz zrobić :) u mnie próba stworzenia takich skończyła się poparzoną szyją :/także póki co, odpuściłam temat :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Te na Sylwestra były robione z pomocą siostry, chodź bardzo łatwo i szybko się nią robi :)

      Usuń

Archiwum bloga