#1 KRÓTKA SESJA I POCZĄTEK NOWEJ SERII, TESTOWANIE SPRZĘTU ORAZ OCZEKIWANIE NA PIĘKNĄ, ZŁOTĄ JESIEŃ

19:00:00


Ostatnio postanowiłam częściej dodawać posty oraz zdjęcia ze stylizacjami, czyli tym co noszę na co dzień. Zobaczymy jak to się przyjmie i czy Wam się przede wszystkim spodoba. Tym postem właśnie zaczynamy nową serię, która będzie pojawiała się co jakiś czas. Nie ubieram się w drogich sklepach, po prostu kupuję to co mi się podoba, głównie są to bardzo tanie rzeczy. Wiadomo każdy grosz się liczy tym bardziej teraz gdy ważniejsza jest dla mnie myśl o mieszkaniu, niż ciuszki i kosmetyki. Choć dodatki do domu jak wiecie uwielbiam i kuszą bardzo, ale muszę sobie je na razie odpuszczać, bo wiadomo jak to jest, za jakiś czas pewnie będzie mi się co innego podobało. Jednak nie o tym dzisiejszy post. Mam dla Was kilka zdjęć z ostatniej sesji, którą udało nam się zrobić spontanicznie, ponieważ jechaliśmy odwiedzić jedno miejsce i po drodze spodobała nam się pewna dróżka, więc się zatrzymaliśmy i strzeliliśmy kilka fotek. To była też dobra okazja do przetestowania nowego sprzętu i wyborze, który jednak się lepiej u nas sprawdza. Zwykła stylówka na co dzień, taką właśnie uwielbiam! Wygodnie i bez zbędnych dodatków. Jeansy, które bardzo lubię i kupiłam już po raz kolejny w Tesco, gdyż poprzednie mi się przetarły, bo tak często je nosiłam:). Do tego zwykła bluza i trampki, które tak naprawdę mam na sobie pierwszy raz a kupione były już ponad rok temu ( dużo rzeczy właśnie tak u mnie leży a po jakimś czasie sobie o nich przypominam ). Robi się już tak pięknie, jesiennie i mam nadzieję, że będzie w końcu bez deszczu, więc takich zdjęć może być więcej i w fajnym klimacie. Jeżeli będziecie chcieli takie fotki to piszcie a na pewno się postaramy robić je częściej. Akurat jak piszę ten post jest brzydko, deszczowo. Godzina 15.00 a ciemno jakby była noc, w tv powtórka Kuchennych Rewolucji, mam nadzieję, że niedługo zrobi się ładniej, choć zapowiadają taką pogodę do końca tygodnie, ale nie ma co wierzyć heh. Jednak nie narzekajmy tylko korzystajmy z każdej chwili i w końcu nadejdzie piękna, złota jesień, czyli taka jaką uwielbiamy.







PS. Kilka zdjęć będzie także z Sulistrowiczek, czyli głównego miejsca w które się wybraliśmy. Jest to mała wieś w województwie Dolnośląskim w gminie Sobótka, w powiecie Wrocławskim. Już dawno mieliśmy się tam wybrać, ponieważ przeczytaliśmy, że jest tam fajne jeziorko i można posiedzieć, odpocząć, jednak trochę się zawiedliśmy, gdyż nie dość, że trzeba płacić i za parking i za wejście, to naprawdę nie ma tam nic ciekawego, przynajmniej teraz, choć może się to zmieni.

Jeansy - Tesco F&F cena 49 zł
Bluza - z Anglii, ale niestety nie pamiętam gdzie dokładnie została kupiona
Trampki - DeeZee, cena ok.20 zł













You Might Also Like

6 komentarze

Archiwum bloga